Strona festiwalu Jazz w Ruinach korzysta z plików cookies w celu zapewnienia Ci wygody podczas przeglądania zawartości strony. Możesz sam określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. (zamknij).

(sprawdź jak - mozilla firefox) (sprawdź jak - chrome) (sprawdź jak - internet explorer)

(zaakceptuj i zamknij)

 
 
Logotyp
Jazz w Ruinach po raz ... 13ty

Jeszcze tylko niecały miesiąc został do festiwalu. Wszystko już w zasadzie dopięte na ostatni, lub przynajmniej przedostatni guzik. Czy 13 będzie dla nas szczęśliwa? Nie jesteśmy przesądni, ale … no właśnie, w końcu to jednak 13. Stąd też taki projekt plakatu, na którym … łapiemy przesądy. Sami w to nie wierzymy, ale …
A co w ramach festiwalu. Program już jest na stronie, czyli można sobie czas planować. Od 4 do 12, plus wystawa, które jak zwykle będzie trwać nieco dłużej. Pojawi się też nowy element.

518

 

Podczas samego festiwalu pojawią się elementy już dobrze znane. Oczywiście, 8 koncertów młodych wschodzących gwiazd, po dwa każdego dnia festiwalowego. Nie zabraknie niezwykłej wystawy młodych artystów grafików z całego świata. Tutaj ta wystawa się rodzi, a potem rusza w świat.


Odbędą się warsztaty muzyczne, które zakończą się pokazem na dużej scenie festiwalu, podczas ostatniego dnia koncernowego, tuż przed rozpoczęciem programowego koncertu festiwalowego. Koordynatorem warsztatów jest Jarek Spałek. A skoro o nim mowa, to należy dodać, że zaczniemy od koncertu na tarasie. Od 3 lat zaczynamy festiwal od koncertu uczniów PSM w Gliwicach w ramach Zespołu Jazzowego działającego przy tej szkole. Działają właśnie pod okiem Spałka, i chcemy wierzyć, że wśród nich są muzycy, którzy za parę lat będą się pojawiać na dużej scenie festiwalowej, jako jeszcze wschodzące, wciąż młode, ale już gwiazdy muzyki jazzowej, około jazzowej i improwizowanej.



Pojawi się też nowy element. Staramy się aby każdego roku rozszerzać niego program i kierunki rozwoju festiwalu. W tym roku poszerzamy o element, który chodził nam po głowie już od ładnych paru lat, a ze względów logistycznych był odkładany na później.
Otóż, w tym roku po raz pierwszy, na zakończenie każdego dnia festiwalu zapraszamy na jam session. Mam nadzieję, że w jamach będą łączyć siły muzycy biorący udział w festiwalu oraz stali bywalcy organizowanych przez Śląski Jazz Club spotkań jamowych.  Każdego dnia festiwalu, czyli w każdy piątek i sobotę, po zakończeniu koncertów na dużej scenie festiwalowej zapraszamy do Klubu Muzycznego 4ART (i jednocześnie siedziby SJC – ul. Wieczorka 22, Gliwice). Początek jamów planowanych jest na okolice godziny 23:00. Biorąc pod uwagę, że w festiwalu biorą udział młode, wschodzące gwiazdy sceny jazzowej niemal z całego świata, może to być niezła gratka by móc stanąć z nimi na scenie i razem pojamować. Nie mniejszą będzie słuchanie tego, co podczas takich jamów będzie się rodzić, warto więc zostać z nami nieco dłużej każdego dnia … ;)


Wstęp na jest oczywiście wolny, jak na wszystkie pozostałe wydarzenia festiwalowe.





YouTube